Aktualności Dezinformacja

Trolle, boty i Telegram, czyli rosyjska dezinformacja w infosferze

Opublikowano: 13 listopada 2025 | Autor: Zespół Zawodów OSINT CTF NASK

Trolle, boty i Telegram, czyli rosyjska dezinformacja w infosferze

Nie wszystko, co wygląda jak dezinformacja, jest nią w istocie. Podczas drugiego webinaru z cyklu spotkań przygotowujących do Zawodów OSINT CTF NASK (24-25 listopada), Filip Głowacz z NASK odsłonił kulisy rosyjskich operacji wpływu i pokazał jak daleko sięga manipulacja informacją.

Uczestnicy webinaru poznali mechanizmy, w których nie tylko fałszywe wiadomości, ale cały system działań prowadzonych w mediach ma kształtować emocje, postawy, a także wpływać na decyzje społeczne. Trolle, boty i wykorzystanie Telegramu to podstawowe metody służące do szerzenia propagandy i manipulacji.

Na podstawie szczegółowej analizy zaprezentowanych przypadków Filip Głowacz, specjalista ds. zagrożeń zewnętrznych NASK opowiedział, czym są operacje FIMI (foreign information manipulation and interference), jak działają trolle i boty, oraz dlaczego Telegram stał się jednym z kluczowych narzędzi w rosyjskiej wojnie informacyjnej.

Jeśli tego dnia nie mogłeś/aś być z nami - nic straconego: poniżej znajdziesz kilka przydatnych wskazówek, a całe nagranie (jak i następne dwa webinary) zostaną udostępnione na kanale YouTube NASK (NASK PIB - YouTube).

Dezinformacja a FIMI

Aby omówić rosyjskie operacje wpływu, warto najpierw poznać niezbędne pojęcia, które bardzo często są ze sobą mylone:

  • Dezinformacja - fałszywe lub wprowadzające w błąd treści tworzone z intencją osiągnięcia korzyści politycznej, ekonomicznej lub wizerunkowej. To tylko jeden element większej układanki.
  • Misinformacja - błędne informacje przekazywane bez złych intencji.
  • Malinformacja - prawdziwe informacje użyte w złej wierze, np. publikacja danych osobowych (doxing) czy wycieki bez kontekstu.
  • FIMI (Foreign Information Manipulation and Interference) - zagraniczna manipulacja i ingerencja informacyjna. To zorganizowany wzorzec zachowań, w którym najważniejsze jest działanie (tzw. behavior first), a nie sama treść.

W praktyce FIMI to kampania, której głównym celem może być dezinformacja, ale równie dobrze - prawdziwe informacje przedstawione w zmanipulowanym kontekście. Tego typu operacje odbywają się w tzw. szarej strefie, poniżej progu wojny, ale ich skutki są realne: polaryzują społeczeństwo, podważają zaufanie do instytucji i destabilizują debatę publiczną.

W Polsce część rosyjskich narracji tak bardzo się zakorzeniła, że ich powielaniem (zupełnie niezależnie i często nieświadomie) zajmują się także obywatele. Takie zjawisko określa się mianem DIMI (Domestic Information Manipulation).

Architektura rosyjskiego ekosystemu wpływu

Rosyjska maszyna wpływu to skomplikowany i wielowarstwowy system, w którym każdy element ma przypisaną rolę:

  • Wierzchołek - koordynacja strategiczna: administracja prezydencka, MSZ, Ministerstwo Obrony i służby specjalne (np. GRU) projektują działania tak, by Rosja mogła zaprzeczyć swojemu zaangażowaniu.
  • Kręgosłup dystrybucji: media państwowe, agencje informacyjne i parapaństwowe portale odpowiedzialne za rozpowszechnianie przekazu.
  • Operatorzy i wykonawcy: farmy trolli, agencje PR i SEO, sieci domen oraz dystrybutorzy treści w komunikatorach takich jak Telegram czy X.
  • Fringe outlets: półoficjalne media czy samozwańczy eksperci, którzy „tłumaczą” narracje na lokalny język i kontekst kulturowy w taki sposób, że wydają się być sprawdzone i autentyczne.

Warto również wiedzieć, że rosyjskie techniki ewoluowały: od active measures z czasów zimnej wojny, przez Internet Research Agency (IRA) i ich konta - wydmuszki (burner accounts), aż po nowoczesne operacje jak np. Doppelganger.

Trolle, boty i nieautentyczne zachowania w sieci (CIB)

Jednym z kluczowych elementów współczesnych operacji wpływu jest zjawisko CIB (Coordinated Inauthentic Behaviour), czyli skoordynowanych, nieautentycznych zachowań w sieci. To działania, które z założenia maskują prawdziwą tożsamość, źródło i cel aktywności. Analizując je, specjaliści OSINT badają m.in. czas publikacji, sieci interakcji, powtarzalność i dynamikę reakcji.

Jak działają trolle i boty?

Trolle to nieprzypadkowi użytkownicy internetu. To zorganizowane zespoły kont, często wspierane automatyzacją, które realizują konkretne cele narracyjne. Otrzymują gotowe scenariusze, a ich zadaniem jest kształtowanie nastrojów, tworzenie pozorów oddolności i moderowanie debaty publicznej w określonym, zgodnym z założeniem, kierunku.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że trolle i boty tworzą współpracę „idealną”, w której schemat jest bardzo prosty. Troll publikuje tzw. iskrę, czyli post lub narrację. Boty natomiast generują setki reakcji, komentarzy i repostów, zwiększając widoczność danej informacji w sieci. Algorytmy serwisów interpretują to jako trend, tym samym nadając treści dodatkowy zasięg, który rozprzestrzenia się błyskawicznie. W następnej kolejności trolle wracają, by moderować komentarze i kierować dyskusję w odpowiednią (zaplanowaną) stronę.

Czy nie przypomina Wam to pracy całego sztabu ludzi z podziałem na role? Nie bez znaczenia w procesie dezinformacji jest też znana wszystkim aplikacja Telegram. Jej założyciel, Paweł Durov to znany rosyjski przedsiębiorca i programista, który uczynił Telegram jednym z najważniejszych narzędzi rosyjskich operacji FIMI.

Telegram to cicha broń w procesie dezinformacji

Jak to działa?

To proste. Rosyjski scenariusz narracyjny zwykle zaczyna się w Rosji, następnie trafia na rosyjski Telegram, stamtąd do polskich kanałów, a dalej do mediów społecznościowych (X, Facebook, fora). Telegram ma też strukturę sprzyjającą manipulacji jak np. kanały z jednym nadawcą i tysiącami odbiorców, liczniki wyświetleń i publiczne linki. Umożliwia też eksport danych kanału, co pozwala analitykom śledzić słowa kluczowe, trendy i czas publikacji.

Niepokój budzą doniesienia o powiązaniach Telegrama z rosyjskimi służbami. Według śledczych, część infrastruktury serwerowej należy do firm powiązanych z byłymi oficerami FSB. Choć Pavel Durov od lat przebywa poza Rosją, jego historia i otoczenie budzą wiele wątpliwości. Platforma pozwala też na zakładanie kont bez realnego numeru telefonu, umożliwia przesyłanie dużych plików, głosówek i dokumentów, które trudniej filtrować, co czyni ją idealnym środowiskiem dla anonimowych sieci wpływu.

Dlaczego to ma znaczenie?

Prowadzący webinar Filip Głowacz, podkreślił, że rosyjskie operacje FIMI to dziś kampanie wpływu na szeroką skalę i dostrzeganie ich w sieci jest arcyważne dla nas wszystkich. FIMI konsekwentnie wykorzystują do komunikacji państwowe instytucje, agencje PR, trolle i boty, a także narzędzia społecznościowe takie jak Telegram. Filip zaznaczył, że ich celem nie jest jedynie sianie fałszywych informacji, ale wywieranie wpływu, kształtowanie określonego sposobu myślenia na szeroką skalę. Dodał też, że trudno jest wykryć źródło propagandy, które bywa odporne na proste działania fact-checkingowe.

Dlatego świadomość tych mechanizmów to pierwszy krok w obronie polskiej przestrzeni informacyjnej, która zaczyna się od edukacji i krytycznego myślenia każdego z nas.

Kolejne darmowe webinary

Kolejne darmowe webinary odbędą się 13 listopada o godzinie 18.00, a ostatni 17 listopada 2025. To eksperckie spotkania online, które pomogą Ci przygotować się do Zawodów OSINT CTF NASK, zdobyć nową wiedzę lub po prostu sprawdzić czy OSINT jest dla Ciebie.

Rejestracja na Zawody dostępna jest pod linkiem: https://osint-ctf.pl/rejestracja, a na webinary zapiszesz się tutaj: NASK Meetings.

Dołącz do nas i zobacz to, czego nie widzą inni.

Kariera wielu topowych analityków OSINT zaczęła się od pasji do wyszukiwania i analizowania informacji. Więcej o zawodzie analityka przeczytasz tutaj: KLIK

Jeśli chcesz sprawdzić swoje umiejętności w wywiadzie jawnoźródłowym i wziąć udział w wyjątkowej rywalizacji, zarejestruj się na Zawody OSINT CTF NASK: KLIK

To nie wszystko: mamy dla Ciebie coś ekstra!

Naszpikowane wiedzą webinary! Dzięki ekspertom NASK dowiesz się więcej o skutecznych metodach, technikach i narzędziach profesjonalnego analityka. Zapisz się i dołącz już dziś: KLIK